Pełny opis wydarzenia.
Dwanaście lat przed spotkaniem z wiedźminem rozbójnicza drużyna zmusiła nastoletniego Nivellena do gwałtu na młodej kapłance obrabowanego chramu Coram Agh Tera w Gelibolu. Umierająca kapłanka przeklęła go — potwór w ludzkiej skórze stanie się potworem w potwornej — i wykrzyczała słowa o miłości i krwi, których nie zapamiętał. Kilka dni później Nivellen obudził się z bestialską mordą, nieludzką siłą i domem spełniającym rozkazy; klątwy tej nie umiał zdjąć nawet wiedźmin.
Pełny kontekst: streszczenie rozdziału 4 →
Co doprowadziło do tego wydarzenia — i co z niego wynikło. Skutki pokazujemy do Twojej zakładki.
Dwanaście lat przed spotkaniem z wiedźminem rozbójnicza drużyna zmusiła nastoletniego Nivellena do gwałtu na młodej kapłance obrabowanego chramu Coram Agh Tera w Gelibolu. Umierająca kapłanka przeklęła go — potwór w ludzkiej skórze stanie się potworem w potwornej — i wykrzyczała słowa o miłości i krwi, których nie zapamiętał. Kilka dni później Nivellen obudził się z bestialską mordą, nieludzką siłą i domem spełniającym rozkazy; klątwy tej nie umiał zdjąć nawet wiedźmin.
Śmierć Vereeny zdejmuje z Nivellena dwunastoletnią klątwę: pod murem pałacyku ocyka się młody, przystojny, potężnie zbudowany mężczyzna, który na przemian szlocha i śmieje się, obmacując odzyskaną twarz. Spełniło się to, co wykrzyczała umierająca kapłanka Coram Agh Tera: klątwę złamały miłość i krew — bo miłość bruxy, jak podsumowuje Geralt, była prawdziwa.