Ciri zaczyna mieć dziwne, prorocze sny. Triss odkrywa, że dziewczynka nosi w sobie coś więcej niż tylko talent — Starszą Krew. Geralt i Triss kłócą się o metody szkolenia: on chce twardego treningu wiedźmińskiego, ona woli delikatniejsze podejście uwzględniające magiczny potencjał Ciri.