Opis ogólny — bez zdradzania fabuły.
Górska warownia w Kaedwen, ukryta w Górach Sinych tak dobrze, że trzeba znać drogę, żeby ją w ogóle zobaczyć. Od wieków siedziba wiedźminów ze szkoły Wilka: tu przechodzili mutacje, tu trenowali na Wahadle i Grzebieniu, tu wracali na zimę, gdy szlaki pustoszały.
Dziś twierdza jest cieniem dawnej świetności — mury pamiętają pogrom, po którym wiedźminów zostało ledwie kilku. Ale ogień w wielkiej sali wciąż płonie, a stary Vesemir każdej zimy czeka z gulaszem i naukami, których nikt inny już nie przekaże.
Pełna kronika — czytasz bez ustawionej zakładki.
Geralt wraca tu między kontraktami — twierdza pojawia się jako miejsce odpoczynku i napraw: ostrzenie mieczy, warzenie eliksirów, długie wieczory przy ogniu z Vesemirem.
Po upadku Cintry Geralt przywozi tu Ciri — pierwsze dziecko w murach twierdzy od dziesięcioleci. Zaczyna się trening: biegi po Grzebieniu, Wahadło, nauka walki. Vesemir dostrzega w dziewczynce coś, czego nie widział nigdy wcześniej.
Do twierdzy przybywa Triss Merigold — i rozpoznaje w Ciri Dar. Wkrótce zjawia się też Yennefer. Wiedźmini rozumieją, że mieczem tego nie rozwiążą: dziewczynka potrzebuje nauczycielki magii, a świat już o niej wie.
Wieści o nocy na Thanedd i wybuchu wojny docierają nawet w Góry Sine. Twierdza pozostaje w odwodzie — jedyne miejsce, o którym Geralt wciąż myśli „bezpieczne”, gotowe przyjąć swoich, gdyby świat znów się zawalił.
Do Twojej zakładki — każde prowadzi do rozdziału.