Opis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Jezioro w pojezierzu Mil Trachta w północnej Metinnie, daleko za południową krawędzią mapy Północy. Wąskie, nie szersze niż strzelenie z łuku, wtłoczone lekko zagiętym półksiężycem między strome zbocza porośnięte czarnym świerkowym lasem, ciągnie się z południa na północ ponad pięć mil. Okoliczni rybacy mówią na nie Bezdno i omijają je z daleka: to jezioro zaklęte, okrutnej głębi, w którym świtezianki topią ludzi. Na północnym krańcu leży zarośnięte zielskiem usypisko głazów, o którym wieśniacy mówią „kamień na kamieniu, kupa gruzu", a stare księgi co innego: według „Peregrynacji" Buyvida Backhuysena właśnie tu stać ma niewidzialna dla profanów Wieża Jaskółki, Tor Zireael, Brama Światów i Wrota Czasu.
Pełna kronika: czytasz bez ustawionej zakładki.
W listopadzie, gdy jeziora Stojeziorów staną pierwszym lodem, po tafli Tarn Mira przechodzi ścigana przez pościg Skellena i Bonharta dziewczyna na łyżwach i obraca pułapkę przeciw myśliwym: na lodzie i w czarnej wodzie giną kolejni ludzie hanzy oraz czarodziej Rience, a ksenogloz z głosem Vilgefortza idzie na dno między zaciekawione okonie. Tej samej nocy nad północnym usypiskiem, w blasku nienaturalnej zorzy, wyrasta z nicości czarna bazaltowa wieża, do której wjeżdża Ciri; potem wieża znika, a na krańcu jeziora zostaje znów tylko ośnieżony pagór i kupa kamieni.
Do Twojej zakładki; każde prowadzi do rozdziału.