Ciri całkowicie wchodzi w skórę Falki — twardej bandytki ze Szczurami. Razem napadają na konwoje, uciekają przed strażą, żyją chwilą. Po raz pierwszy od lat Ciri jest wolna od ciężaru przeznaczenia — ale Leo Bonhart, wynajęty przez nilfgaardzki wywiad zimny zabójca, już jedzie na jej trop. Geralt z hanzą dociera do granicy z Nilfgaardem.