Opis ogólny — bez zdradzania fabuły.
Pasmo górskie u źródeł rzeki Braa, na północ od wolnego miasta Hołopola. Nad okolicą górują trzy szczerbate szczyty: Chiava, Pustula i Skakunowy Ząb. Szlak w głąb gór okrąża Chiavę od północy, za źródłami rzeki, ale bywalcy znają skróty — przez most nad czterdziestosążniową przepaścią Braa, zbudowany dawnymi czasy przez trolle, i dalej wąwozem na trawiastą halę zamkniętą wapiennymi ścianami, z których otwierają się trzy kaniony. Ściany zieją tysiącami otworów: w tutejszych jaskiniach smoki potrafią przespać w letargu całe stulecia — razem ze swoimi skarbcami.
Pełna kronika — czytasz bez ustawionej zakładki.
W tutejszych jaskiniach kryje się podtruta pod Hołopolem smoczyca Myrgtabrakke — a w ślad za nią w góry ciągnie wyprawa króla Niedamira z najsłynniejszymi smokobójcami Północy. Wyprawę dziesiątkuje lawina, która zrywa most trolli, a na hali między górami czeka niespodzianka: złoty smok Villentretenmerth, który najpierw w honorowym pojedynku gruchocze kości Eyckowi z Denesle, a potem — wsparty przez Zerrikanki i mimowolnie przez Yennefer — rozbija w bitwie i Rębaczy z Crinfrid, i hołopolską milicję. To tutaj, w jaskini północnego kanionu, wykluło się smoczątko Myrgtabrakke — cel, dla którego złoty smok w ogóle zszedł ludziom z drogi legend.
Do Twojej zakładki — każde prowadzi do rozdziału.