Opis ogólny — bez zdradzania fabuły.
Mistrz szewski z wolnego miasta Hołopola — chłop przebiegły i harda sztuka, na wyprawę ustrojony w staromodny półpancerz naciągnięty na siermięgę. Za młodu pasał owce w Górach Pustulskich, więc zna tamtejsze skróty i szlaki. Sławę zdobył trucicielstwem: to on wymyślił przynętę na smoka — owcę wypchaną ciemierzycą, wilczymi jagodami, blekotem, siarką i szewską smołą. Odtąd na każdy problem proponuje to samo rozwiązanie: „napchać czymś trującym".
Przeglądasz bez zakładki — widzisz pełną opublikowaną biografię.
To otrucie smoczycy pod Hołopolem czyni z Kozojeda ludowego bohatera — i człowieka skazanego: Rębacze i krasnoludy po cichu planują dla niego „przypadkowe nieszczęście", bo jeśli lud uwierzy, że smoka załatwia się trutką zamiast posyłać po zawodowców, cały fach smokobójców pójdzie na żebry. Na wyprawie Kozojed prowadzi kolumnę skrótem przez most trolli, po katastrofie pierwszy melduje o smoku, a związanych obrońców gada proponuje po prostu „utłuc". Gdy król zawraca, szewc ściąga na halę hołopolską milicję z wozami i sieciami i osobiście dowodzi obławą na złotego smoka: „Popadłeś w sieci, karasiu!". Bitwa kończy się dla niego tak, jak zaczęła się dla smoczycy — od przynęty nie było ratunku: Villentretenmerth rwie sieci i dopada uciekającego szewca, a to, co słychać potem, sprawia, że nawet Yennefer wymiotuje pod wóz.
Każdy prowadzi do streszczenia rozdziału, w którym się wydarzył.
r. 14Bitwa o złotego smoka — O złotego smoka biją się na hali wszyscy ze wszystkimi. Najpierw Rębacze tłuką i wiążą jego obrońców — Dorregaraya, Geralta i Jaskra — a po zdradzieckiej kuli Yarpena do koła wozu trafia i Yennefer. Potem smok sam schodzi na obóz i gruchocze Rębaczy jak wcześniej Eycka. Wreszcie na halę wtaczają się wozy hołopolskiej milicji Kozojeda: spętanego sieciami smoka ratują Zerrikanki — Tea i Vea — oraz, mimowolnie, sama Yennefer, która z rękami przywiązanymi do koła ciska zaklęcia wyprężoną nogą, zamieniając milicjantów w żaby, gęsi i pasiaste prosięta (więzy przepalił jej Znakiem Igni Geralt). Smok rwie sieci i pożera uciekającego Kozojeda — trucicielowi spod Hołopola nie daruje. Wszystkim pozostałym, choć leżą pokotem, daruje życie.r. 14Otrucie smoczycy pod Hołopolem — Gdy na pastwiska pod Hołopolem zaczyna zlatywać zielona smoczyca Myrgtabrakke, sprawę „załatwia" lud: szewc Kozojed podrzuca jej owcę wypchaną ciemierzycą, wilczymi jagodami, blekotem, siarką i szewską smołą. Podtruta smoczyca odlatuje do jaskiń w Górach Pustulskich — a wieść o smoku i jego skarbcu ściąga w góry króla Niedamira z najsłynniejszymi smokobójcami Północy, od Rębaczy z Crinfrid po krasnoludy Yarpena Zigrina. Nikt z nich nie wie, że osaczona smoczyca zdążyła wezwać na pomoc obrońcę.