A general portrait, with no plot given away.
Przywódca grupy celników kontrolujących statki po redańskiej stronie Delty Pontaru: wysoki, barczysty, z długim czarnym wąsem i emaliowanym ryngrafem z orłem Redanii na piersi. Rodowity Vengerberczyk z Aedirn, który pociągnął do Redanii za siostrą i szwagrem. Służbę zna od podszewki razem z jej łapówkami, umie się bić, wojował już z Nilfgaardem i ma dość celniczej harówki: zamierza wrócić do Aedirn i zaciągnąć się do wojsk specjalnych króla Demawenda, szykowanych przeciw Wiewiórkom, gdzie po pół roku morderczego obozu żołd jest trzykrotnie wyższy niż celnicze pobory.
You’re browsing without a bookmark, so you see the full published biography.
Olsen zna Geralta z rejsów po Delcie i na jego prośbę zbiera wieści o tych, którzy się wiedźminem interesują: to on przynosi wiadomość, że temerska Straż wypytuje o „niedorosłą pannicę" widywaną jakoby w towarzystwie wiedźmina, a za pytaniami stoi szlachcic z oparzeliną na policzku, każący się zwać Rience. Gdy na szkutę wdzierają się fałszywi strażnicy, celnik staje murem za Geraltem: blefuje, że wiedźmin jest już aresztowany za przemyt, żąda nakazów i pieczęci, a w bitwie zabija kordem jednego z napastników i szyje z łuku do żagnicy. Krasnoludzkiego kuśnierza, który trafia potwora prosto w kałdun, nagradza na miejscu ulgą celną. Pożerany przez drugą żagnicę łysy herszt napastników dostaje od niego epitafium godne celnika: niech mu woda lekką będzie. Czapki Olsen nie zdejmuje.