Leo Bonhart dogania Szczurów. W błyskawicznej, bezlitosnej walce zabija całą piątkę — Ciri cudem ucieka, lecz jest ciężko ranna. Bonhart to zimny perfekcjonista: nie goni jej od razu, bo to łowcy daje przyjemność. Geralt, zdobywszy informacje o Wieży Jaskółki — magicznym miejscu w górach — rusza tam z hanzą. Po raz pierwszy jest naprawdę blisko Ciri.