Opis ogólny — bez zdradzania fabuły.
Młoda, pulchna blondynka z Novigradu, mieszkająca w wąskim różowym domku z ukwieconym balkonem — i trzymająca w nim, jak mówi Jaskier, „straszną rupieciarnię", która w gniewie zamienia się w arsenał. Wymaga od mężczyzny monogamii, czego poeta dowiaduje się boleśnie; krzywdy wykrzykuje z balkonu na całą ulicę, ku uciesze gapiów. Rzuca celnie i z rozmachem: doniczkami, cynowymi pucharkami, miedzianym saganem, a w razie potrzeby wali z bliska patelnią — czym raz oddała miastu usługę większą, niż sama wiedziała.
Przeglądasz bez zakładki — widzisz pełną opublikowaną biografię.
Wyrzuciła Jaskra z domu za niewierność, bombardując go z balkonu wszystkim, co miała pod ręką (w tym cudzymi spodniami, które poeta oglądał ze szczerym zdziwieniem), i publicznie ogłosiła zerwanie. Jeszcze tego samego dnia wypatrzyła „narzeczonego" na Zachodnim Bazarze — najpierw przegoniła prawdziwego Jaskra znad straganu z cudami, a potem dopadła drugiego, oglądającego się za dziewczętami, i z całej siły zdzieliła go miedzianą patelnią w głowę. Nie wiedziała, że tym jednym ciosem dokonała tego, czego nie dokonały miecz wiedźmina i pościg przez pół bazaru: ogłuszony doppler Dudu stracił kontrolę nad przybraną postacią. Na widok trzeciego Jaskra, nadchodzącego z lutnią, uciekła z placu z przeraźliwym wrzaskiem.
Każdy prowadzi do streszczenia rozdziału, w którym się wydarzył.
r. 16Pojmanie Dudu na Zachodnim Bazarze — Pościg za dopplerem przetacza się przez zatłoczony Zachodni Bazar Novigradu: Geralt Znakiem Aard kładzie namiot rzeźni i osacza Dudu w chłodni bez drugiego wyjścia. Tam stwór próbuje najpierw walczyć jako drugi wiedźmin — lustrzany młyniec przeciw lustrzanemu młyńcowi — a po przegranym pojedynku na słowa („umiesz skopiować tylko to, co w nas dobre") odchodzi w postaci Jaskra, pewien, że Geralt nie zabije go z zimną krwią. Wiedźmin rzeczywiście chowa miecz — ale dopplera i tak pojmuje przypadek: Vespula bierze fałszywego Jaskra za prawdziwego i ogłusza go ciosem patelni, a Geralt zwija tracącego postać stwora w zerwany ze straganu kilim.