ink on the mapA general portrait, with no plot given away.
Młoda, pulchna blondynka z Novigradu, mieszkająca w wąskim różowym domku z ukwieconym balkonem. Trzyma w nim, jak mówi Jaskier, „straszną rupieciarnię", która w gniewie zamienia się w arsenał. Wymaga od mężczyzny monogamii, czego poeta dowiaduje się boleśnie; krzywdy wykrzykuje z balkonu na całą ulicę, ku uciesze gapiów. Rzuca celnie i z rozmachem: doniczkami, cynowymi pucharkami, miedzianym saganem, a w razie potrzeby wali z bliska patelnią, czym raz oddała miastu usługę większą, niż sama wiedziała.
You’re browsing without a bookmark, so you see the full published biography.
Wyrzuciła Jaskra z domu za niewierność, bombardując go z balkonu wszystkim, co miała pod ręką (w tym cudzymi spodniami, które poeta oglądał ze szczerym zdziwieniem), i publicznie ogłosiła zerwanie. Jeszcze tego samego dnia wypatrzyła „narzeczonego" na Zachodnim Bazarze: najpierw przegoniła prawdziwego Jaskra znad straganu z cudami, a potem dopadła drugiego, oglądającego się za dziewczętami, i z całej siły zdzieliła go miedzianą patelnią w głowę. Nie wiedziała, że tym jednym ciosem dokonała tego, czego nie dokonały miecz wiedźmina i pościg przez pół bazaru: ogłuszony doppler Dudu stracił kontrolę nad przybraną postacią. Na widok trzeciego Jaskra, nadchodzącego z lutnią, uciekła z placu z przeraźliwym wrzaskiem.