Opis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Stolica księstwa Toussaint i siedziba dworu księżnej Anny Henrietty. Sercem miasta jest pałac Beauclair, pierwotnie elfia budowla, tylko lekko przerobiona przez słynnego architekta Faramonda: smukłe białe wieżyczki zwieńczone czerwoną dachówką wyrastają z filigranowej konstrukcji jak świece, z których festony wosku spłynęły na rzeźbiony lichtarz. U stóp pałacu rozpościera się miasto, którego mur dobudowano dopiero po elfach, bo elfy miast murami nie otaczały, a wokół ciągną się parki z cyprysami i klombami róż oraz winnice doliny Sansretour. Pałac słynie z biblioteki, jeśli nie największej, to najbogatszej znanego świata, z sali rycerskiej pełnej zbroi i gobelinów (na jednym z nich cyklop ma dwie lewe nogi, bo mistrz tkacki strasznie dużo pił) oraz z dworskiego protokołu, nad którym czuwa szambelan Sebastian Le Goff. Miejsce ma opinię urocznej, pełnej miłosnego czaru pułapki: łatwo tu przyjechać, znacznie trudniej wyjechać.
Pełna kronika: czytasz bez ustawionej zakładki.
W październiku na dwór przybywa prosto z drogi kompania Geralta, witana przez wicehrabiego Juliana, czyli Jaskra, i podejmowana przez księżnę ze wszystkimi honorami. Goście uczestniczą w Święcie Kadzi wieńczącym winobranie i w wielkiej uczcie ze ślubowaniami na czaplę, a gdy śniegi zawalają przełęcze, zostają w pałacu na całą zimę. Geralt przyjmuje wiedźmińskie kontrakty od okolicznych winnic, Fringilla Vigo wpuszcza go do książęcych księgozbiorów i do swojej alkowy, a pod dworskim przepychem kryją się sekrety, o których nie wie nawet wszechwiedzący szambelan: zamaskowany iluzją korytarz i komnata znane tylko czarodziejom związanym z domem książęcym.
Zimowa kwatera kończy się w jeden styczniowy ranek: Geralt, wróciwszy z kontraktu pod Pomerol z siniakiem na twarzy i wiedzą, po którą nikt go tam nie posyłał, daje kompanii godzinę na spakowanie i wyznacza zbiórkę pod słupem na wzgórku za miastem. Wyjazd odbywa się pojedynczo i bez pożegnań, by nie dawać pozoru; w pałacu zostają Jaskier przy księżnej i Fringilla Vigo, której pożegnanie z wiedźminem odbywa się na osobności, w książęcej stajni. Nagłe zniknięcie gości ma wytłumaczyć dworowi rycerski ślub, rzecz w Toussaint zrozumiała dla każdego.
Do Twojej zakładki; każde prowadzi do rozdziału.