Opis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Baron z Toussaint, wysoki i szpakowaty, o fizjonomii szlachetnie kanciastej, jakby wyłupanej z granitu; na błękitnej tunice nosi półtrzecia złotego liliowanego krzyża. Twardy i poważny, dochowuje rycerskiego obyczaju co do joty, z przepisowym milczeniem na dziesięć uderzeń serca włącznie, ale w interesach potrafi być zaskakująco praktyczny.
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
Wraz z baronem de Peyrac-Peyranem Palmerin de Launfal odwiedza Geralta w parku pałacu Beauclair z dyskretną propozycją panów z Toussaint: niech wiedźmin wyrzeknie się zleconego przez damy kontraktu na sukkuba i nic paniom nie mówiąc, zostawi zmorę w spokoju, bo ta nikomu realnie nie zagraża, nawiedza jeno pełnoletnich i trochę dręczy. Powołuje się przy tym na famę, wedle której Geralt zabija wyłącznie potwory stanowiące prawdziwe zagrożenie, obiecuje przebić ofertę dam i zadziwić wiedźmina hojnością, a dyskrecję kwituje maksymą, że nie należy budzić śpiących bigotek.