Opis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Rządca winnicy Vermentino, jednej ze słynnych winnic doliny Sansretour w Toussaint. Wylewny i rozmowny, o piwnicach swojej winnicy mówi z czułością (piękny loszek ma być krągło wysklepiony, ku północy zorientowany, ani za suchy, ani za mokry), a fachowców szanuje i płaci im rzetelnie, przelewem na konto w krasnoludzkim banku Cianfanellich.
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
To Malatesta wynajmuje zimą Geralta do oczyszczenia lochów Vermentino z bestii, która zagnieździła się w zamurowanej części piwnic i uniemożliwiała składowanie wina; ubity przez wiedźmina stwór okazuje się kuroliszkiem. W wigilię Yule rządca odnajduje Geralta w „Bażanciarni", dziękuje stokrotnie, potwierdza przelew u Cianfanellich i przyprowadza konfratra Fierabrasa z winnicy Pomerol, z kolejnym kontraktem na potwora z lochów. Skąd bestie biorą się w piwnicach, nie umie powiedzieć: ludzie gadają, że tutejsze lochy łączą się z głębokimi pieczarami, z samym środkiem ziemi. Do spółki z Fierabrasem prosi też wiedźmina, by oszczędził sukkuba, który przecież nawiedza jeno pełnoletnich, i dorzuca się do „wiedźmińskiego funduszu emerytalnego".