Opis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Kraina bagien w Ebbing, hen za górami Amell, osiemset mil lotem wrony od Ellander i świątyni Melitele. Trzy rzeki, Velda, Lete i Arete, tną tu rozległe trzęsawiska, nad którymi niemal wiecznie wisi mgła, a o świcie kotłują się chmary lelków kozodojów. Wśród topieli trafiają się suche, wyżej położone kępy porośnięte czarną brzozą, olchą, świdwą i tarniną, ale większość z nich otaczają trzęsawiska tak szczelnie, że nie dotrze tam koń ani jeździec nieznający ścieżek. Na skraju mokradeł, przy rzece, leży osada, której mieszkańcy pływają po bagnach łodziami; w głębi, wśród trzcin, stoi ukryta chata pustelnika Vysogoty, z obórką dla kozy i zapachem garbowanych skór. Pereplut leży daleko poza kadrem mapy Północy.
Pełna kronika: czytasz bez ustawionej zakładki.
Cztery dni po makabrycznej nocy Ekwinokcjum pustelnik Vysogota znajduje na jednej z niedostępnych kęp karą klacz zaplątaną w świdwę i nieprzytomną, straszliwie ranną dziewczynę. W ukrytej chacie wśród trzcin wyrywa ją śmierci i poznaje jej imię: Ciri. Po osadzie na skraju bagien dwukrotnie przejeżdża tymczasem wataha konnych, która najpierw grozi chłopom mieczem i ogniem, a potem wyznacza nagrodę za odnalezienie trupa ściganej.