ink on the mapA general portrait, with no plot given away.
Agent tajnych służb Redanii, meldujący osobiście Dijkstrze. Typ wykonawcy gotowego na wszystko: sam z siebie proponuje, że poszukiwanego wywabi żywego albo dostarczy martwego, zależnie od życzenia.
You’re browsing without a bookmark, so you see the full published biography.
To on potwierdza Dijkstrze, że Geralt przebywa w Brokilonie wśród driad, i od razu pyta, czy ma go stamtąd wywabić. Zamiast rozkazu dostaje mrożącą krew w żyłach uwagę szefa, że w ich fachu nadgorliwość nigdy nie popłaca i zawsze jest podejrzana, oraz polecenie: wiedźmina i Milvę zostawić w spokoju. Na razie.
Lennep prowadzi Dijkstrę przez lochy wypalonej kryjówki Vilgefortza: melduje o dziewczynach uduszonych garotą, o studni pełnej kości młodych kobiet i o pomieszczeniu za żelaznymi drzwiami, w którym ogień oszczędził dwa wmurowane w podłogę fotele o przerażającej konstrukcji. Proponuje poprosić magików o rozpoznanie szczątków i powiadomienie rodziców zaginionych, na co słyszy kategoryczny zakaz mówienia komukolwiek, a na uwagę, że nie ma dowodu na obecność Vilgefortza w zamku, dostaje polecenie: sfabrykować takie dowody.
Skazany za łapownictwo i złodziejstwo, Lennep zostaje powieszony w Drakenborgu w pierwszej fali egzekucji po zawarciu pokoju cintryjskiego. Jego ostatnie słowa to prośba: przekażcie panu Dijkstrze, że żałuję.