A general portrait, with no plot given away.
Krasnoludzki bankier, właściciel banku Giancardich w Gors Velen, z filiami w wielu miastach Północy. Niewiarygodnie gruby, dostatnio odziany, z białą brodą, poniżej której podzwania złoty łańcuch na potężnym karku. Wylewny i rubaszny, ale pod tą jowialnością pracuje jeden z najlepiej poinformowanych umysłów Północy: Molnar zawodowo wiąże ruchy cen z faktami i z samych słupków liczb potrafi wyczytać, kto szykuje się do wojny, którędy i kiedy. Jest też krasnoludem interesu w starym stylu: wie, co to zobowiązanie, zna jego wartość i długów wdzięczności nie przedawnia.
You’re browsing without a bookmark, so you see the full published biography.
Molnar przyjmuje w swoim kantorze Yennefer z Ciri, którą sadza w kącie ze starą księgą „Physiologus". Czarodziejce przekazuje złe wieści: jej listy próbowano tropić, a w banku Vivaldich w Vengerbergu wykryto próbę śledzenia operacji na jej koncie; nielojalny klerk utopił się w fosie, nim ktokolwiek zdążył go przesłuchać. Potem wykłada, co widzi w cenach: podwojone podatki wojenne i donatywa, którą obciążono wyłącznie nieludzi (to krasnoludy i niziołki finansują kampanię przeciw Scoia'tael), drożejące klejnoty, w których niektórzy już upłynniają majątki przed ucieczką na Północ, i łodzie masowo skupowane przez kwatermistrzów Foltesta, ukrywane w lasach nad Jarugą, która w Dol Angra jest tego lata podejrzanie płytka. Jego prognoza: jeżeli coś ma się wydarzyć, wydarzy się przed żniwami. Załatwia przekazy Yennefer (świątynia w Ellander, anonimowe czesne w Aretuzie dla jednej adeptki, czek na suknie) bez procentu, bo rodzina Giancardich pamięta, co Yennefer zrobiła dla niej w czasie pogromu w Vengerbergu, i nigdy tego nie zapomni. Donosi też, o co nikt nie prosił: wiedźmin Geralt zadłużył się w Dorian u lichwiarza na sto koron i pojechał przez Mały Łęg do Hirundum za zleceniem na potwora. Dług chce umorzyć (Yennefer zabrania), za to na jej prośbę ma dyskretnie podnieść przez farmerów nagrodę za potwora. To on taktownie wyprawia Ciri na miasto pod opieką swojego młodszego klerka Fabia, a gdy Tissaia de Vries przyprowadza małą z powrotem jako rzekomą zbiegłą adeptkę, w jego banku sprawa wyjaśnia się natychmiast.