ink on the mapA general portrait, with no plot given away.
Czarodziejka z Creyden w Kovirze, słynna samotnica oddana pracy badawczej, która wielokrotnie odmawiała kandydowania do Kapituły i złożyła rezygnację z fotela w Radzie, uważając, że w Kovirze, Poviss i Hengfors są od niej godniejsi. Nosi czarne, obszyte perłami aksamity i boa ze srebrzystych lisów. Mówi chłodno, precyzyjnie i z wyższością, której nikt przy stole nie śmie kwestionować: potrafi jednym zdaniem uciszyć kłótnię królewskich doradczyń i równie spokojnie zapowiedzieć, że konsekwencje wobec niedyskretnych wyciągnie osobiście.
You’re browsing without a bookmark, so you see the full published biography.
Przywołana teleprojekcją z Creyden na sekretne zgromadzenie w Montecalvo, zaczyna od pytania, czemu zaproszono właśnie ją, i od zastrzeżenia, że nie zamierza być mediatorką w cudzych sporach. To ona jednak ucina awanturę Sabriny z Francescą, wymusza wysłuchanie Filippy i formułuje zasadę, na której konwent może stanąć: poza tą salą każda służy, komu chce, ale na zebraniach liczy się wyłącznie magia i jej przyszłość. Jednopłciową strukturę loży popiera z charakterystycznym uzasadnieniem, że magia to sprawa zbyt poważna, by jej los powierzać mężczyznom.
W Montecalvo Sheala drwi z rozmachu Filippy, że lepiej od razu stawiać sobie zadania całkiem niewykonalne, po czym sama wnosi do obrad rzecz najcenniejszą: poprawkę stuletniej pomyłki. Genów Starszej Krwi było dwa: u Fiony właściwy, lecz utajony, u Amaveta zaś tylko silny aktywizator, który zespół Tissai de Vries i Franceski wziął za gen. Gdy Francesca kończy owocowy wykład na Ciri jako jedynej spadkobierczyni, Sheala jednym gestem miesza lewitujące jabłka w bałagan: po stu latach sekretnych dzieci i podmienianych kołysek wiadomo dokładnie tyle, ile widać w tej kupie owoców, czyli nic. Za mało kontroli, za mało ingerencji w przypadkowość, wytyka elfce, a przy dyskusji o zniknięciu dziewczyny studzi zapały: wcale nie jest pewne, że ma ją Vilgefortz.
Podczas misji Dijkstry Sheala rezyduje dyskretnie w odległym skrzydle Ensenady w Lan Exeter i okazuje się reżyserką całej kovirskiej rozgrywki. To ona zsyła Esteradowi Thyssenowi sny, w których zmarła matka króla pokazuje mu Ciri jako żonę dla królewicza Tankreda, i ona instruuje królową Zuleykę, przyjmując potem jej relację ze wszystkiego, co zaszło; działały, zapewnia, w słusznej sprawie, dla dobra kraju i dynastii. Królowej płaci obietnicą, za którą ręczy słowem: persony bałamucące Tankreda już nigdy nie odważą się go zapraszać, świadome konsekwencji, królewicz wróci do nauki i statecznie się ustatkuje, a zapał do spódniczek straci do momentu, gdy przedstawiona mu zostanie Cirilla, księżniczka Cintry, czyli dokładnie wedle planu Królowej Północy. Na prośbę Zuleyki obiecuje zawiesić zsyłanie snów, bo król robi się podejrzliwy, a Filippie melduje przez megaskop krótko: w Kovirze wszystko załatwione, pozytywnie. Nie omieszka przy tym skrzywić się na widok śladów szminki na dekolcie rozmówczyni, myśląc, że taka mądra kobieta powinna umieć utrzymać hormony na wodzy.
Podczas posiedzenia w Montecalvo Sheala, cała w czerni skrzącej się brylantami, sekunduje relacji Fringilli suchymi uwagami: prosi o składność, pozwala pomijać krępujące fragmenty i głośno wątpi, czy powierzenie dowództwa grupy uderzeniowej Sabrinie i Keirze było rozsądne. Filippie wypomina, że zemsta jest rozkoszą umysłów miernych, słabych i małostkowych, a po fiasku desantu na Rhys-Rhun to ona wypowiada zdanie, które pointuje całą zimę: nikt nie jest doskonały, a każdą z obecnych przy stole jakiś mężczyzna kiedyś oszukał, wykorzystał i wystawił na pośmiewisko.
Podczas rokowań pokoju cintryjskiego Sheala, w boa ze srebrnych lisów nadającym kobiecy akcent jej surowemu strojowi, pracuje w loży piętro nad królami: chwali wyważone stanowisko Demawenda w sprawie Dol Blathanna, a w kwestii Cintry proponuje kondominium Północy i Cesarstwa z grodem i portem jako wolnym miastem. Projekty przecina Assire wiadomością, że sprawa Cintry jest już rozwiązana.
Na posiedzeniu, na którym loża oznajmia Ciri jej los, Sheala gra pierwsze skrzypce. To ona, w imię jedności loży, proponuje posadzić przy okrągłym stole i Ciri, i sądzoną Yennefer, a potem głosem ostrym jak nóż drapiący żelazo wygłasza dziewczynie wykład: nastroszony, fukający kotek po traumatycznych przejściach nie umie rozpoznać tych, którym idzie o jego dobro, więc zostanie wzięty za karczek, by kiedyś, jako mądra kocica, zasiąść wśród nich jako jedna z nich. Wykłada też praktyczną stronę planu: formalnie Ciri będzie w Kovirze tylko faworytą Tankreda, ale loża postara się o status księżnej, szramę zamaskuje iluzja, a nazwisko dziewczyna może wziąć choćby po niej, de Tancarville. Prośbę o wyjazd do Rivii Sheala kwituje zdecydowanym sprzeciwem z powodów pryncypialnych, by dowieść, że nigdy nie rzuca słów na wiatr i potrafi przygiąć hardy karczek; Yennefer radzi zaś milczeć z pokorą przed głosowaniem, którego wkrótce sama będzie przedmiotem. Przegrywa dopiero z ostatnim głosem Filippy.
Each one leads to the summary of the chapter where it happened.
ch. 34Spotkanie w Montecalvo: W zamku Montecalvo Filippa Eilhart gromadzi przy okrągłym stole osiem czarodziejek: cztery obecne osobiście i cztery w postaci teleprojekcji, w tym ryzykującą głowę Assire var Anahid z Nilfgaardu i znienawidzoną przez Sabrinę Francescę Findabair. Po Thanedd magia jest rozbita i zagrożona, a Kapituły nie ma z kogo odbudować, proponuje więc Filippa rzecz niebywałą: sekretny, apolityczny konwent złożony wyłącznie z kobiet, który weźmie w ręce ster i będzie służył wyłącznie sprawom magii, ponad królestwami, rasami i frontami trwającej wojny. Mimo kłótni i nieufności żadna z zaproszonych nie przerywa projekcji: za czternaście dni spotkają się we własnych osobach, a Assire i Francesca mają przyprowadzić kandydatki na wolne krzesła. Dwunaste krzesło Filippa owija tajemnicą: zasiąść ma na nim osoba, która jest Śmiercią albo Życiem, Destrukcją lub Odrodzeniem, Ładem lub Chaosem. Zależy, jak na to spojrzeć.ch. 39Plan Królowej Północy: Na drugim posiedzeniu loży w Montecalvo, pierwszym w pełnym, fizycznym składzie, Filippa Eilhart odkrywa karty: błędem czarodziejów było sadzanie na tronach wygodnych władców zamiast samej magii. Z królestwa Koviru ma wyrosnąć wielkie Królestwo Północy, imperium równoważące potęgę Nilfgaardu, a na jego tronie loża posadzi czarodziejkę, żeniąc ją z następcą kovirskiego tronu. Kandydatka, która zajmie dwunaste, puste krzesło przy stole, spełnia warunki niemożliwe do pogodzenia u nikogo innego: jest młodziutką panną z królewskiego rodu o niebywałych zdolnościach magicznych i wieszczych, nosicielką Starszej Krwi. Cirilla, córka Pavetty, wnuczka Calanthe: Lodowy Płomień Północy, Niszczycielka i Odnowicielka. Ciri z Cintry, Królowa Północy, z której krwi narodzi się Królowa Świata. Plan podpiera opowieść Franceski o Larze Dorren i stuletnim eksperymencie z genem Starszej Krwi oraz rewelacja Assire var Anahid, że dziewczyna przetrzymywana w Darn Rowan nie jest Ciri, więc cesarz nie ma w ręku niczego.ch. 48Układ w Lan Exeter: Dijkstra przypływa do Lan Exeter prosić o milion bizantów na konną armię dla Redanii i słyszy od Esterada Thyssena twarde nie: Kovir jest neutralny, a traktatu z Nilfgaardem nie łamie się nawet w przewidywaniu, że złamie go druga strona. Nocą jednak król, naprowadzony przez Zuleykę na mądrości proroka Lebiody z Dobrej Księgi, znajduje rozwiązanie godne najlepszego kupca. Milion pochodzi ostatecznie ze skarbca hierarchy Novigradu, w zamian za udziały w spółkach handlu zamorskiego tworzonych ze współudziałem kupców nilfgaardzkich, tak że Nilfgaard w pewnej mierze sam opłaca zbrojenia Redanii; z kovirskich więzień i zesłań wychodzą za to ponad trzy tysiące „psotnych kotów", dysydentów i zabijaków, z których wyrosną słynni kondotierzy. Wysłannik króla wylegitymuje się kiedyś przed Dijkstrą ołowianym żołnierzykiem. Za kulisami sprawy stoi loża: sny, które podsunęły Esteradowi myśl o małżeństwie królewicza Tankreda z Cirillą, zsyłała królowi Sheala de Tancarville, działająca w porozumieniu z królową, i to ona melduje Filippie Eilhart, że w Kovirze wszystko załatwione pozytywnie.ch. 55Mistyfikacja Rhys-Rhun: Przy pożegnaniu w stajni Geralt w dowód zaufania zdradza Fringilli Vigo kryjówkę Vilgefortza, a czarodziejka triumfalnie przekazuje loży w Montecalvo nazwę: cytadela Rhys-Rhun w Nazairze, nad jeziorem Muredach. Loża postanawia uprzedzić wiedźmina, który nie zdoła tam dotrzeć przed kwietniem, i jeszcze tej nocy grupa uderzeniowa Sabriny Glevissig i Keiry Metz przeprowadza podniebny desant na zamczysko. Obserwowany na magicznym ekranie szturm kończy się kompromitacją: Rhys-Rhun to pusta, brudna ruina, w której od pięćdziesięciu lat nie było żywej duszy poza pająkami, szczurami i nietoperzami. Wiedźmin, wypytawszy wcześniej miejskiego kartografa o zamki, podał kochance fałszywy adres. Filippa każe udawać, że desant był ćwiczeniem, zrujnować zamek do końca i cenzurować przyszłe legendy, a Sheala de Tancarville pociesza upokorzoną Fringillę, że nikt nie jest doskonały i każdą z obecnych jakiś mężczyzna kiedyś oszukał, wykorzystał i wystawił na pośmiewisko.ch. 61Pokój cintryjski: Drugiego kwietnia, na nowiu, do Cintry zjeżdżają władcy Północy i delegacja Cesarstwa, by przy okrągłym stole zakończyć wojnę. Obradom przewodniczy hierarcha Hemmelfart, Nilfgaard reprezentuje baron Shilard Fitz-Oesterlen, a wśród królów zasiada hrabia Dijkstra. Rokowania toczą się jak targ: Henselt wyje „non possumus" w sprawie zwrotu Górnego Aedirn, Demawend stawia warunki, Cesarstwo składa memoranda w sprawie Dol Blathanna, a o wszystkim, o czym „decydują" królowie, rozstrzygają wcześniej czarodziejki loży, obradujące z telekomunikatorem piętro wyżej. Ustalenia idą jak po sznurku: wojska kaedweńskie opuszczają Górne Aedirn, Francesca Findabair dostaje Dol Blathanna jako alodium za cenę zgody na reemigrację osadników i wydanie elfich „przestępców wojennych", Nilfgaard godzi się na repatriację własnych osadników z Brugge i Lyrii, bo za kulisami korporacja kupiecka Berengara Leuvaardena żąda szybkiego pokoju bez ceł i blokad, a status Cintry rozwiązuje ślub cesarza z dziewczyną noszącą imię Cirilli. Dzwony biją w całej Cintrze dziwnie żałobnie, a nowa era zaczyna się od defilad, egzekucji i rozliczeń: jednym pokój przynosi triumfy i przywileje, innym stryczek, nóż albo wygnanie.ch. 62Ciri przed lożą: Pierwszego czerwca, na nowiu, Ciri staje w sali kolumnowej Montecalvo przed lożą w komplecie, a Yennefer, wezwana jako winowajczyni do osądzenia, ma stać, dopóki loża nie zadecyduje o jej losie. Filippa Eilhart i Sheala de Tancarville oznajmiają dziewczynie wyznaczoną jej rolę: wyjazd do Koviru, uwiedzenie królewicza Tankreda Thyssena i dziecko, któremu przyszłość zapewni loża; z dawnej królewskiej przyszłości zostaje status faworyty, bo los wyzuł Cirillę z Cintry ze wszystkiego. Ciri wybiera jedyne, czego jej nie narzucono, nazwisko, i oświadcza, że chce się nazywać Ciri z Vengerbergu, córka Yennefer, po czym mówi „nie": musi rzecz przemyśleć, a przede wszystkim dotrzymać obietnicy spotkania z Geraltem w Rivii. W głosowaniu nad jej wyjazdem szala staje pięć do pięciu, aż ostatni głos oddaje Filippa, która wbrew własnemu sprzeciwowi wobec sentymentów wybiera przeznaczenie rozumiane jako nadzieja i oddaje głos „dziecku przeznaczenia". Yennefer i Ciri ruszają z Montecalvo w daleką drogę na umówione spotkanie.