Krew elfów
Co się dzieje w tym tomie
Trzy głębokości: od jednego akapitu po pełne streszczenia. Pokazujemy tylko to, co do Twojej zakładki.
Rience, człowiek ze śladem oparzenia na twarzy, torturami wyciąga od Jaskra wszystko o wiedźminie i jego podopiecznej, bo na Ciri polują już wszyscy: tajne służby, czarodzieje i mocodawca Rience'a. Sama Ciri zimuje w Kaer Morhen, gdzie wiedźmini uczą ją miecza, a przybyła na prośbę Geralta Triss Merigold odkrywa, że mała jest Źródłem: medium, przez które w transie przemawia obcy głos. W noc Przesilenia głos ogłasza Ciri Białym Płomieniem i Starszą Krwią, Hen Ichaer, i zapowiada Tedd Deireádh, Czas Końca. Wiosną Geralt wiezie dziewczynkę na południe z konwojem Yarpena Zigrina; w napadzie elfiego komanda pod Shaerrawedd giną ludzie i krasnoludy, a wiedźmin łamie swoją neutralność. Ciri trafia do świątyni Melitele, Geralt zaś rusza tropem Rience'a: jako przynęta na szkutach Delty Pontaru, potem w Oxenfurcie, gdzie z pomocą Shani, Jaskra i Filippy Eilhart zastawia zasadzkę odwrotną. Tymczasem pięciu monarchów Północy orzeka w Hagge, że dla racji stanu Lwiątko z Cintry musi umrzeć, a Emhyr var Emreis rozkazuje Rience'owi natychmiast zgładzić wiedźmina, Yennefer zaś zostawić nietkniętą. W nocnej rzezi w zaułku Geralt wycina czterech zawodowych morderców, lecz Rience ucieka teleportem, bo Filippa obezwładnia wiedźmina: wydobyła z konającego zabójcy imię, którego Geraltowi poznać nie wolno. W świątyni tymczasem Yennefer bierze Ciri w termin: po testach, pakcie absolutnej szczerości i nauce, przy której koszmary wreszcie ustają, mistrzyni i uczennica stają się sobie bliskie jak matka i córka. Gdy nadchodzą wyczekiwane listy, wyjeżdżają ze świątyni w świat, w którym, jak mówi Nenneke, nadchodzi Czas Miecza i Topora. „Wrócę tu na pewno, niedługo!", woła Ciri. Nie wie, jak bardzo się myli.
Rozdziały
Wejdź w dowolny rozdział, by odświeżyć szczegóły.
Stan na koniec tomu
Gdzie kto został, gdy opada kurz. Odblokowuje się po przeczytaniu tomu.
O świcie sprzed bram świątyni Melitele wyjeżdżają dwie uzbrojone postacie w męskich strojach: Yennefer i Ciri, związane już nie kontraktem, lecz czymś na kształt macierzyństwa. Dokąd jadą, wie tylko czarodziejka i jej listy. Geralt, pokłuty kolcami mocy z teleportu, zostaje w Oxenfurcie pod opieką Shani i z ostrzeżeniem Filippy Eilhart w uszach: przygarnął płomień, od którego może zapłonąć świat, i będzie musiał wybierać. Rience zbiegł teleportem do nieznanego mocodawcy, unosząc rozbite wargi i rozkaz Emhyra: wiedźmina zabić, Yennefer nie tknąć. Nad Północą wisi wyrok narady w Hagge (Lwiątko musi umrzeć, racja stanu) i plan prowokacji w Dol Angra, dokąd zmierza Coehoorn; Vilgefortz forsuje wielki zjazd czarodziejów, a Tissaia de Vries notuje w myślach pytania bez odpowiedzi. Triss Merigold służy radą Foltestowi w Temerii. A niebem, na wschód, ciągną chmary kruków.
Chcesz mieć „Krew elfów” pod ręką? Tom jest dostępny w księgarniach: papier, e-book i audiobook.