atrament na mapieOpis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Osiemnastoletnia złotowłosa piękność z cesarskiej stolicy, pieszczotliwie zwana Cantarellą. Mówi mało i rzadko, za to świetnie i chętnie słucha, a w sprawach miłości jest naturalnym talentem, łączącym zapał z techniką i artyzmem. Uchodzi za dziewczynę, która, oględnie mówiąc, nie jest geniuszem. To pozór: wbrew niemu dysponuje doskonałą pamięcią i inteligencją żywą jak rtęć.
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
Przy Cantarelli odpręża się i wygaduje sam Vattier de Rideaux, szef nilfgaardzkiego wywiadu wojskowego: skarży się na cesarskie reprymendy, opowiada o Skellenie, o swoim człowieku ulokowanym blisko koronera i o targu zawartym z iluzją Rience'a. Nie ma pojęcia, że wszystko, co przy niej uroni, każdą informację i każde słowo, dziewczyna przekazuje nazajutrz czarodziejce Assire var Anahid.
Cantarella przekazuje Assire swój najcenniejszy dotąd łup: pełny przebieg narady u cesarza, który Vattier opowiedział jej sam, oraz zawartość teczki map, którą obejrzała sobie, gdy zasnął. Referuje plany wiosennej ofensywy z podziałem na grupy armii i nazwiskami dowódców tonem, który upiornie kontrastuje z jej buzią laleczki, a do tego cesarskie reprymendy za zniknięcie Skellena i nazwisko agenta, którego Vattier miał w jego oddziale. Pod koniec rozmowy pyta, jak długo jeszcze ma grać rolę niemądrej kochanki, bo chciałaby wrócić na studia i poświęcić się pracy naukowej; jeszcze trochę, dziecko, słyszy w odpowiedzi.