atrament na mapieOpis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Długowłosy, szpakowaty bandyta w wilczurze, jeden z ludzi Słowika objeżdżających rudokopy wokół Belhaven po haracz. Z kulbaki nie zsiada, lecz zeskakuje, zamaszyście przerzucając nogę nad końskim łbem; mówi jadowitym, sarkastycznym tonem człowieka przywykłego, że to jego się boją.
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
Novosad przyjeżdża z czterema kamratami ściągnąć haracz z kopalni „Rialto" i rozpoznaje Angoulême, o której plotka głosiła, że skończyła na palu u Jednookiego Fulka. Wysłuchawszy jej opowieści o zabiciu wiedźmina i żądania drugiej raty od półelfa, wpada na lepszy koncept: dostawi dziewczynę Słowikowi w pętach, a ten sam z nią wszystko obgada i ureguluje. Gdy wyciąga rękę, by wziąć ją za kark, Geralt podstawia mu pod nos sihill. Novosad liczy szable, wychodzi mu, że pięciu to znacznie więcej niż troje, i z okrzykiem „bij, zabij" rzuca się na wiedźmina. Ginie od cięcia na odlew w skroń, zanim jeszcze zdąży upaść, a cała walka jego piątki z trójką przybyszów trwa pięć uderzeń serca.