atrament na mapieOpis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Gemmerczyk z oddziału Skellena. Obaj bracia Frippowie słynęli z sadystycznych skłonności; starszego z nich stracono, a koroner był przy egzekucji. Młodszy zna się na ludziach swojego fachu i wie na przykład, że Bonhart nigdy nie łamał raz danego słowa.
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
Fripp jedzie w grupie wysłanej szesnastego września do Fano. W drodze, słuchając domysłów o Bonharcie, zauważa rzecz najciekawszą: łowca z raz danego słowa nigdy nie kłamał, tym dziwniejsze więc, że nagle zaczął. U Esterhazy'ego jego dłoń pełznie ku rękojeści, gdy miecznik każe grupie się wynosić.
W Goworożcu Fripp proponuje wziąć skazaną dziewczynę „na sianko", zostaje pogoniony przez Silifanta i idzie świętować Równonoc przy pieczonym baranie; podczas ucieczki na widok losu Turenta umyka jej z drogi między chałupy. Pięć tygodni później dowodzi czwórką czatującą w karczmie pod Dun Dâre: to on wpada na pomysł napaści na zagrodę kowala w noc Saovine i on pierwszy poznaje karą klacz za błoną okna. Pewny, że mróz i głód wygnały Falkę prosto w ich ręce, na złoto Puszczyka i Rience'a, wita ją słowami „mamy cię". W rzezi, która trwa kilkadziesiąt uderzeń serca, dziewczyna odrąbuje mu wspartą o blat stołu dłoń; osunięty w kałużę własnej krwi Fripp wyje jak wilk, cichnie, przytomnie woła matkę i umiera.