atrament na mapieOpis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Kmiecy syn spod Ellander, jasnowłosy i podobny do Ograbka jak brat, wybrany do wojska z łanowego kontyngensu: z każdych dziesięciu łanów gmina musi dostarczyć jednego rekruta. Prosty i łatwowierny; w marszu dodaje sobie animuszu piosenkami, najpierw wojacką o całującym dziewczyny wojaku, potem znacznie bardziej ponurą o okrutności śmierci.
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
Milton idzie do Wyzimy w przygodnej kompanii, która zebrała się wokół bandy Szczupaka; przy ognisku i w marszu trzyma się z Ograbkiem, śpiewa i pożera pieczone w popiele znaleziska z gościńca. W Wyzimie, zamiast stanąć przed komisją werbunkową, daje się razem z Ograbkiem omamić Szczupakowi i rusza z bandą na zbój w kradzionym żołnierskim rynsztunku. W osadzie niziołków w dolinie Ismeny rechocze jeszcze z „żartów" herszta o indyku, któremu ucięto łeb w sobotę, a chwilę później sierp rzucony przez Incarvilię Hildebrandt trafia go w gardło i kmiecy syn przelatuje przez koński zad, jakby jego piosenka o śmirci sama się dośpiewała.