atrament na mapieOpis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Dowódca banderii Wolnej Kompanii, najemnego wojska kondotierów, zwany Adam „Adieu" Pangratt. Szpakowaty, o orlim nosie, włosy nosi splecione w harcap opadający na zbroję, a przed jego oddziałem obnosi się ozdobioną końskimi ogonami tykę z trzema ludzkimi czaszkami. Do Redanii trafił z kovirskich więzień jako jeden z „psotnych kotów" króla Esterada; dziś jego nazwisko wymienia się pierwszym tchem wśród dowódców, którzy przeważyli szalę wojennej wiosny.
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
Banderie Pangratta, Molli, Frontina i Abatemarco rozstrzygają w marcu odsiecz Mayeny: to dzięki nim pęka nilfgaardzki pierścień wokół twierdzy i pryska mit o niezwyciężonym Nilfgaardzie. Jarre widzi kondotierów dwukrotnie: najpierw na trakcie, w karnej kolumnie maszerującej ze złowrogim śpiewem o dukacie, któremu jedynemu ślubują wierność, potem w Wyzimie, gdy „Adieu" Pangratt na siwym ogierze prowadzi swój oddział uliczką od zamku, a chłopak wzdycha, że w takim wojsku chciałby służyć. Dennis Cranmer studzi ten zachwyt uwagą, że na wojnie równo się tylko śpiewa i maszeruje, a w boju każdemu wypada to, co właśnie jemu pisane.