atrament na mapieOpis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Niziołka z osady w dolinie Ismeny, siostrzenica Rocca Hildebrandta, pieszczotliwie zwana Impi. Naprawdę ładna dziewczynka w zielonej sukieneczce, krewna służącego w armii chirurga polowego Milo Vanderbecka; w ogrodzie posługuje się szpikulcem do flancowania i krzywym nożykiem do szczepienia drzewek, oboma z niepokojącą wprawą.
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
Obleśne uśmiechy bandy Szczupaka na jej widok stają się jeszcze obleśniejsze, i to jest ostatni błąd zbójów. W rzezi, którą rozpętuje wrzask herszta, Impi ciska szpikulcem do flancowania i trafia osiłka Klaprotha prosto w oko, a potem, z krzywym nożykiem w dłoni, mknie jak wilczyca w ślad za wleczonym przez konia Okultichem, u boku babki Petunii. Wraca w zielonej sukieneczce z rękawkami skrwawionymi po łokcie.