Opis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Wiejska dziewczyna najęta do wożenia inwalidów wojennych wracających z frontu. Bystra, rezolutna i twardo stąpająca po ziemi: od dziecka obyta z widmem głodu, umie czytać ludzi lepiej niż litery, choć i sylabizowanie jakoś jej idzie. Wobec okaleczonych żołnierzy nie udaje, że nie widzi, i nie upokarza litością, czym różni się od całego świata.
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
Powożąc wozem inwalidów, Lucienne okręca lejce wokół jedynej ręki Jarrego i przekomarza się z chłopakiem, jakby kikut był detalem bez znaczenia. Zagląda do jego medalionu „niezapominajki", z trudem sylabizuje imię „Cirilla" i orzeka twardo, że jeśli tamta prawdziwie kochała, to czeka, a reszta furda, bo chłopa kocha się całego, nie we fragmentach; zresztą głowy mu Czarni nie urwali, a on przecież głową robi, co poznać po samym pańskim i uczonym sposobie gadania. Gdy trakt przecina ośmioro obdartych, głodujących elfów z rozbitego komanda, Lucienne pierwsza wyciąga ku rannej Toruviel chleb, a za nią ruszają z jedzeniem wszyscy inwalidzi; razem z Jarrem jako pierwsi ludzie widzą, jak elfka płacze. Wieczorem, pytana przez Białą Raylę o zbiegów, mamrocze jak wszyscy, że nikogo nie widziała.