Opis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Starszy, ale krzepki nilfgaardzki rycerz o surowej, poznaczonej bliznami twarzy, z rodu Sweersów; w czasie jazdy nosi hełm z ptasimi skrzydłami, innymi jednak niż skrzydła z koszmarów Ciri. Wspólnym mówi płynnie z akcentem podobnym do elfiego, ze swym giermkiem rozmawia po nilfgaardzku. Nad przydzieloną mu kompanią Łapaczy trzyma żelazną dyscyplinę i zabrania im tykać jeńca. Z rodem Varnhagenów z fortu Sarda dzieli go rodowa wróżda i krwawa zemsta.
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
Prefekt z Amarillo stawia Sweersa na czele poszukiwań dziewczyny, o którą upomina się Nilfgaard, i to jego kompania znajduje półżywą Ciri na skraju pustyni Korath. Eskortę przerywa spotkanie z Varnhagenami: w bitwie na wrzosowiskach Sweers traci giermka od ciśniętego szpontonu, po czym sam zabija obu pancernych przeciwników, buzdyganem dobijając rycerza w błękitnej zbroi. Ciężko ranny, stratowany razem z wrogiem przez własnego wyćwiczonego gniadosza, zostaje na wrzosowisku, bo według Skomlika „długo nie podycha"; Łapacze odjeżdżają po nagrodę, nie oglądając się na konającego pana.