Opis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Najemny żołnierz w służbie Stefana Skellena, pełniący wartę przy bramie zamku Stygga. Zbrojny w runkę, której okutym tylcem wydrapuje w wolnych chwilach zeschły gnój spomiędzy kamieni dziedzińca; do młodszych kamratów mówi „synkowie" i „chudziaczki".
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
W dniu, w którym do zamku Stygga przybywa Ciri, Zadarlik snuje przy bramie czarne wróżby: czarne ptactwo na murach to zły znak, młódka na karej klaczy to zły omen, a służba u Puszczyka, który podobno sam jest już wywołańcem ściganym przez cesarza, skończy się biedą. Kamratów pocieszających się, że lepiej trzymać z tym, kto górą, kwituje, że głupi są jako chwosty końskie. Chwilę później zahipnotyzowany przez Regisa otwiera z innymi wartownikami bramę i ginie na dziedzińcu od cięcia szabli Angoulême, pierwszy poległy szturmu.