Opis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Młodziutka szlachcianka z Południa, jaśnie urodzona baronówna z rodu Casadei, pieczętującego się srebrnym jednorożcem w czarnym polu. Podróżuje karetą zaprzężoną w czwórkę tarantów, pod opieką grubej matrony w robronie, która o honor podopiecznej dba głośniej niż skutecznie.
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
Karetę baronówny zatrzymuje na gościńcu zasadzka Szczurów: eskorta zostaje wybita do nogi, stangret i foryś błagają o litość, a do środka zagląda szczerzący zęby Kayleigh z obleśnymi propozycjami, które ucina dopiero Giselher, przypominając, że bractwo nie wojuje z niewiastami. Blada jak płótno panna traci zaprzęg tarantów i przypiętą do sukienki ładną gemmę, której zażądała Falka, sycząc półgłosem, że przed nią nawet kontessa powinna dygać z główką nisko.