Opis ogólny — bez zdradzania fabuły.
Prawa ręka Renfri: blizna biegnie mu przez lewą brew, nasadę nosa i prawy policzek. Dawniej był przybocznym Abergarda z osławionej wolnej kompanii angreńskiej. Prowokacje urządza spokojnie, z łokciami na stole — cudzymi rękami.
Przeglądasz bez zakładki — widzisz pełną opublikowaną biografię.
W „Złotym Dworze", reprezentacyjnym zajeździe Blaviken, Nohorn dyryguje zaczepkami kompanów i próbuje w ten sposób wmanewrować w bójkę Geralta — wiedźmina, który zaszedł do zajazdu przyjrzeć się kompanii. O świcie czeka z resztą kompanii na rynku, gdzie banda zamierza wziąć jarmark zakładnikiem tridamskiego ultimatum — mordować ludzi, póki ukryty w wieży czarodziej, którego ściga Renfri, nie wyjdzie na zewnątrz. Zakładników wziąć nie zdąży, bo wiedźmin dopada bandę pierwszy. Nohorn ginie w tej walce od cięcia przez twarz — symetrycznego do starej blizny.
Każdy prowadzi do streszczenia rozdziału, w którym się wydarzył.
r. 6Rzeź w Blaviken — W dzień jarmarku Geralt wychodzi na pusty jeszcze rynek Blaviken, by ubiec tridamskie ultimatum — mordowanie ludzi, którym banda Renfri chce wywabić Stregobora z wieży. Po odbitym mieczem w locie bełcie Civrila wiedźmin rozbija szyk szóstki zbirów, krążąc wokół nich po zacieśniającej się spirali, i wycina ich między straganami co do jednego. To za tę jatkę — i za to, co po niej — Geralt zapłaci przydomkiem Rzeźnika z Blaviken.