Opis ogólny — bez zdradzania fabuły.
Leśniczy w królewskiej służbie Verden — krępy, o twarzy ciemnej i pomarszczonej jak suszona śliwka, na pałąkowatych nogach, z łukiem i białopierzastymi strzałami za plecami. Fachowiec od tropów: „czyta w śladach niby w księdze".
Przeglądasz bez zakładki — widzisz pełną opublikowaną biografię.
W zasadzce na brokilońskim gościńcu gra rolę eksperta: to on wykłada Geraltowi ze śladów, jak „driady" wystrzelały kupców przy zasieku — nie wspominając, że napad był pozorowany. Nie jest jednak mordercą z powołania: gdy Levecque zaczyna osaczać Ciri, Junghans warczy na niego, by zostawił małą w spokoju. W walce, która wybucha po odsłonięciu mistyfikacji, mierzy do wiedźmina z łuku i pada ze strzałą driad w karku — o tych samych żółtych, pręgowanych lotkach z kury bażanta, które Geralt widział przy zabitym chłopcu w głębi lasu.