Opis ogólny — bez zdradzania fabuły.
Szczupły, wysoki Aén Seidhe o włosach czarnych z granatowym połyskiem, wielkich błyszczących oczach i szpiczastych uszach. W oddziale Filavandrela, przywódcy wygnanych w góry elfów, odpowiada za „zaopatrzenie": to z nim silvan Torque, wykradający ludziom ziarno, rozlicza się z worków kukurydzy, fasoli, rzepaku i lnu — a w rozmowie obaj mieszają Starszą Mowę z ludzkimi nazwami roślin, których elfia mowa nie zna.
Przeglądasz bez zakładki — widzisz pełną opublikowaną biografię.
Na leśnej polanie Galarr przyjmuje od silvana kolejne zdobycze — od białej fasoli po siemię lniane — i zamawia następne dostawy: nowe sadzonki rzepy oraz rozpoznanie, na czym polega ludzka trójpolówka. Gdy oddział pojmuje świadków tego procederu — najętego przez kmieci na silvana wiedźmina Geralta i towarzyszącego mu trubadura Jaskra — Galarr pilnuje jeńców i sprawdza im pęta, bo Filavandrel zabronił ich na razie krzywdzić. Ładuje juki aż do chwili, gdy na polanę przybywa Dana Méadbh, Królowa Pól, a jej nadejście kończy całą wyprawę.
Każdy prowadzi do streszczenia rozdziału, w którym się wydarzył.
r. 10Pojmanie przez elfy — Pościg za silvanem kończy się w chmielu zasadzką: Toruviel rozjeżdża Geralta koniem i ogłusza go, a wiedźmin z Jaskrem budzą się związani na leśnej polanie. Tam wychodzi na jaw sekret diabła: Torque na polecenie elfów wykrada w dolinie ziarno, sadzonki i wiedzę rolniczą dla głodujących w górach Aén Seidhe. Filavandrel skazuje obu świadków na śmierć — nie z zemsty, lecz z konieczności: nikt nie może się dowiedzieć, dla kogo silvan pracuje. Toruviel zdąży jeszcze roztrzaskać lutnię Jaskra o sosnę i zapłacić za jeńcze kopniaki złamanym nosem, nim łucznicy staną naprzeciw skazańców.