atrament na mapieOpis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Kupcowa jeżdżąca wozem z napisem „Vera Loewenhaupt i Synowie", wyładowanym wyrobami z wikliny (synów przy wozie brak, zapewne zajętych marnotrawieniem zbitego przez matkę majątku). Energiczna i szczodra: to ona pierwsza sypie monety za występ i pierwsza żąda dalszego ciągu opowieści.
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
Pod dębem Bleobherisem Vera domaga się od Jaskra prawdy o losach bohaterów ballad, a gdy kapłan nazywa wiedźmińską legendę wytworem wyobraźni, ucina: sama widziała Geralta w Wyzimie, gdzie odczarował córkę króla Foltesta, a potem na Kupieckim Trakcie, gdzie na prośbę Gildii zabił napadającego na karawany gryfa i ocalił tym wielu dobrym ludziom życie.
Wojna dopada Verę na gościńcu w Brugge: jej kolumna, idąca z południa, od Dillingen, zostaje doszczętnie rozbita, a strzały wyciągnięte z trupów wskazują wedle Zoltana Chivaya na Scoia'tael. Geralt, Jaskier i Milva znajdują ją martwą pod własnym furgonem z napisem „Vera Loewenhaupt i Synowie", ze skręconym karkiem i rozszarpanym uchem, z którego wydarto kolczyk; synów ani śladu. Jej wóz, wyciągnięty z rowu i naprawiony niesionym przez krasnoludów kołem, wiezie odtąd bagaże i dzieci uciekinierek z Kernow.