atrament na mapieOpis ogólny, bez zdradzania fabuły.
Córka Calanthe i Roegnera, następczyni tronu Cintry. Włosy ma identycznego koloru jak matka (popielate, splecione w dwa grube warkocze do pasa) i te same szmaragdowozielone oczy, które przez większość uczty trzyma spuszczone. Ozdób prawie nie nosi: diademik z gemmą i pasek ze złotych ogniwek. Jej milcząca potulność jest myląca podwójnie: od roku potajemnie spotyka się z zaklętym mężczyzną, a po babce Adalii (tej, która ruchem brwi podnosiła most zwodzony) odziedziczyła, z przeskokiem pokoleniowym, surową, nieokiełznaną Moc.
Przeglądasz bez zakładki, więc widzisz pełną opublikowaną biografię.
Na własnych zaręczynach Pavetta jest nagrodą, o którą toczy się gra, dopóki jedno jej słowo nie wywraca stołu. Piętnaście lat wcześniej jej ojciec przysiągł Jeżowi z Erlenwaldu, tajemniczemu rycerzowi, który uratował mu życie, oddać w nagrodę to, co zastał w domu, a czego się nie spodziewał: właśnie narodzoną córkę. Gdy zakuty w kolczastą zbroję Jeż zjawia się na uczcie po spełnienie tej przysięgi, a królewna zostaje zapytana wobec całego dworu, czy chce odejść z potworem, odpowiada „tak", bo pod zbroją kryje się Duny, jej ukochany, z którym potajemnie spotyka się od roku. Gdy straż na rozkaz matki próbuje go zabić, z królewny wyrywa się czysta, pierwotna Moc. Stół wiruje pod powałą, tron z Calanthe roztrzaskuje się o ścianę, a wiedźmin Geralt, najęty przez królową gość uczty, wraz z druidem Myszoworem potrzebują dwóch wspólnych uderzeń, by rozbić otaczającą dziewczynę zieloną sferę; pomaga im Kudkudak, baron słynący z naśladowania zwierzęcych głosów, którego dziki koncert na moment dekoncentruje królewnę. Nad Mocą Pavetta zupełnie nie panuje, dlatego jej nauczycielem ma zostać Myszowór. W finale wychodzi na jaw jej druga tajemnica: spodziewa się dziecka, o czym Duny jeszcze nie wiedział. Właśnie to nienarodzone dziecko wiedźmin wiąże Prawem Niespodzianki.
Okoliczności śmierci królewny wracają we wspomnieniu Ciri ze Skellige: Pavetta i Duny płynęli ku Cintrze, gdy ich statek pochłonął sztorm zwany Geas Muire, Przekleństwem Morza. Morze nie oddało ani ciał, ani szczątków; król Eist szukał ich całymi dniami. Wyspiarze powtarzali nazwę klątwy szeptem, bo sztormu nikt nie przewidział: był to sztorm, którego miało nie być. Najdziwniejsze pozostaje to, o czym mówiło się już wcześniej: małej córeczki, której Pavetta nigdy nie odstępowała, tym razem nie zabrano na pokład i nikt nie wie dlaczego.
Crach an Craite, który badał katastrofę latami, wyjawia Yennefer swoje ustalenia: Pavetta nie zginęła w sztormie, bo sztorm zaczął się dopiero po jej śmierci, jako zwyczajna reakcja morza na zgon kobiety z cintryjskiej krwi (Ard Skellig „szlochała" tak po Adalii Wróżce, po Pavetcie i po Calanthe). Statek, którym płynęła z Dunym, przepadł na osławionej Głębi Sedny, gdzie statki giną nienaturalnie i nieprzypadkowo. Jarl zapowiada, że tę zagadkę kiedyś wyświetli; na razie w tym samym miejscu znika drakkar z Yennefer na pokładzie.
Zagadka Głębi Sedny znajduje ponure rozwiązanie. Yennefer, wessana z morza razem z drakkarem, budzi się na kamienistej równinie przed kryjówką Vilgefortza, zasłanej wrakami statków zaginionych tam przez lata, i myśli o Pavetcie i Dunym: Crach miał rację, te statki nie ulegały katastrofom naturalnym. Kogo mag wessał przez te wszystkie lata i co uczynił z wessanymi, pozostaje pytaniem, na które Vilgefortz odpowiedzieć nie raczył.
Prawdę o śmierci Pavetty wyznaje Geraltowi sam Emhyr var Emreis: katastrofa na Głębi Sedny była upozorowana, a Pavetta, która miała ją przeżyć w zabezpieczonej kajucie, przejrzała zamiary męża i tajemnie odesłała Ciri na ląd przed podniesieniem kotwicy. Gdy na pokładzie wyszło to na jaw, podczas szarpaniny wypadła za burtę; Duny nie zdążył skoczyć za nią, nim wsysacz wciągnął okręt. Cesarz twierdzi, że jej śmierci nie chciał i nie planował, że żyłaby gdzieś daleko, choćby w Darn Rowan; wiedźmin nazywa to łgarstwem, bo Pavetta, która by go demaskowała, żyć nie mogła. Na pytanie, jak czuje się człowiek, który zamordował własną żonę, Emhyr odpowiada: parszywie. I że to jedyna śmierć, której prawdziwie żałuje.
Każdy prowadzi do streszczenia rozdziału, w którym się wydarzył.
r. 8Burda na uczcie w Cintrze: Gdy po „tak" Pavetty królowa Calanthe każe straży zabić Jeża, w halli tronowej Cintry wybucha bitwa, a po niej żywioł. Geralt mieczem osłania Jeża przed sztyletem Rainfarna i gizarmami strażników, królewna zaś wybucha czystą, pierwotną Mocą: stół wiruje pod powałą, tron z królową roztrzaskuje się o ścianę, giną czterej ludzie. Sferę Mocy rozbijają dopiero wspólne uderzenia wiedźmina i Myszowora, gdy Kudkudak zwierzęcym koncertem na duszonych dudach dekoncentruje królewnę.r. 8Odczarowanie Dunego: Klątwę, która od urodzenia dawała Dunemu za dnia twarz potwora, zdejmują, przy spełnionym przeznaczeniu, słowa Calanthe: „daję ci Pavettę". Nikt tego nie zauważa aż do świtu, gdy Duny się nie zmienia; Geralt i Myszowór czekają ze śmiechem, aż królowa sama się połapie, że to ona odczarowała przyszłego zięcia. Tej samej nocy Calanthe przyjmuje oświadczyny Eista Tuirseach. Cintra dostaje króla, a przymierze ze Skellige przypieczętują dwa wesela.r. 8Przysięga Dunego: Zapytany po raz drugi, czego żąda za uratowanie życia, Geralt odpowiada Dunemu formułą Prawa Niespodzianki: „dasz mi to, co już posiadasz, a o czym nie wiesz", po czym zapowiada powrót do Cintry za sześć lat. Rumieniec Pavetty potwierdza to, czego jej narzeczony nie wiedział: królewna spodziewa się dziecka. Wiedźmin, sam kiedyś zabrany z domu tym samym prawem, związał właśnie przeznaczeniem nienarodzone dziecko pary z Cintry.